poniedziałek, 18 listopada 2013

...




Bardzo chciałam wrzucić Wam dzisiaj nową miniaturkę, tak w ramach rekompensaty za brak tortu urodzinowego, niestety nie dałam rady nic ukończyć, ale postaram się to w najbliższym czasie zmienić. Chyba pogoda mi nie służy. Sowy również przestraszyły się gróźb nadciągającej srogiej zimy i absolutnie odmówiły dostarczenia wam ciasta, więc jestem zmuszona jedynie uraczyć was zdjęciem... Wiem marne pocieszenie, ale mam nadzieję, że mi wybaczycie. Obiecuję, że kolejny post będzie zawierał już miniaturkę. Dziękuję wam za to, że poświęcacie odrobinę swojego czasu na tego bloga. Jestem wam bardzo wdzięczna.

Z wyrazami wdzięczności i oddania,
Dominika

czwartek, 31 października 2013

Happy Halloween



Witam was kochani serdecznie!

Dzisiaj trochę ogłoszeń.

1)      Jak z pewnością zauważyliście zmienił się szablon. Poprzedni doprowadzał mnie do szewskiej pasji, więc postanowiłam go zmienić. Znając siebie zapewne za jakiś czas znowu wystrój bloga ulegnie zmianie, bo bardzo szybko się nudzę, ale to już moje prywatne fanaberie.
2)      Z przykrością informuję, że nie powstanie kolejna cześć K.C. Ta miniaturka od samego początku była tak zaplanowana i nie zamierzam nic zmieniać, tym bardziej, że takie zakończenie idealnie zamyka całe przesłanie tej historii. Jednak bardzo sobie cenię Wasze zdanie, dlatego zmotywowana waszymi prośbami postaram się stworzyć bonus do tego opowiadania, który opisze dalsze losy dwójki głównych bohaterów. Sam pomysł już mam, ale muszę go jeszcze zrealizować co nie jest już takie proste, dlatego proszę o cierpliwość. Postaram się napisać to jak najszybciej, żeby zamknąć już definitywne wątek K.C.
3)      Kolejna miniaturka mam nadzieję pojawi się najpóźniej w środku listopada. Zrobię wszystko żeby tego terminu dotrzymac. Pomysłów na kolejne historie mam dużo, jednak bardzo opornie wychodzi mi ich spisywanie. I kto powiedział, że pisanie jest łatwe?
4)      Na forum bloga chciałam bardzo przeprosić moje kochane dziewczyny, którym betuję za moje haniebne zaniedbanie obowiązków. Obiecuję, że się poprawię. Dzisiaj już postaram się nadrobić większość zaległości, więc za niedługo powinnam wyjść na prostą. Szczególne przeprosiny dla Madeline.
5)      No i ostatnia kluczowa sprawa. Dla wszystkich niedoinformowanych dzisiaj Halloween! Święto duchów, czarów i zjawisk magicznych, czyli to co fani Harrego Pottera lubią najbardziej ;-) Ja ze swojej strony życzę wielu cukierków, wspaniałej zabawy, fantazyjnych przebrań i magicznej atmosfery! Wesołego Halloween!



piątek, 11 października 2013

Painting in the sand


Matko jedyna! Slow down kochane! ;-) Szczerze powiedziawszy ta miniaturka od samego początku była zaplanowana na trzy części. Końcowe zdanie było i jest dla mnie idealnym zakończeniem tego krótkiego opowiadanka. Naprawdę potrzebujecie jeszcze jednej części? Przecież z takim, a nie innym zakończeniem możecie sobie same dopowiedzieć co będzie dalej, tym bardziej, że sam wydźwięk końcowych scen jest jak najbardziej pozytywny ;-) No ale pomyślę nad tym. Może Marek będzie miał jakiś pomysł na ewentualną (podkreślam to słowo) kontynuację. ;-)
Ale ja nie o tym. Żeby wam umilić wieczór i podkreślić wzruszający, chwytający za serce i erotyczny klimat naszego kochanego K.C. przychodzę z linkiem do przepięknej sztuki, jaką jest painting in the sand, czyli malowanie na piasku. Ten filmik jest akurat obrazami ukazującymi niezwykłą, niezapomnianą i po prostu największą historię miłosną wszech czasów, czyli Titanica. Mam nadzieję, że wam się spodoba ;-) Mnie chwyciła za serce. A jak ten temat zachwyci was w równie dużym stopniu jak mnie polecam na youtubie wpisać sobie malowanie na piasku. Niesamowite!

Buziaki***

http://www.youtube.com/watch?v=JygUnfOTOJg

Dominika